niedziela, 31 marca 2013

Część 2

        * oczami Ginger *
      Obudziłam się. Moja głowa leżała na gołym torsie Harrego. Czułam jego równomierny oddech i gorąco bijące od jego ciała. Popatrzyłam się na niego. Już nie spał. Uśmiechał się i bawił moimi włosami. - Dzieńdobry. Jak się spało ? - Zapytał mnie - W twoich ranionach znakomicie. - Zaczęliśmy się śmiać. Do pokoju wszedł Zayn mówiąc - Harry... Nie widziałeś przypadkiem G.. O kurwa! Gin wytłumacz mi co tu się dzieje  ! - mój brat mocno się zdenerwował. - Zayn nic się nie stało .Spokojnie - odpowiedziałam leżąc w ramionach chłopaka który patrzył się raz na mnie raz na Zayna . - Czyli chcesz mi powiedzić, że o tak sobie zasnęłaś w ramionach Hazzy ?- zapytał mnie - tak było i mówię ci prawdę wiesz że nigdy bym cię nie okłamała ! - krzyknęłam do niego . - Ufam ci siosttzyczko . A poza tym już jest śniadanie. - Wyszedł zamykając za sobą drzwi. - To co wstajemy ? - Harry popatrzył uwodzicielskim wzrokiem - Nie .. - Pocałował w policzek, a ja znów zalałam się rumieńcami. Zaczął się ze mnie śmiać. Zdjął z nas kocyk. Zadrżałam z zimna . Przytulił mnie mocniej. Poczułam jego troskę. Poszliśmy na śniadanie. Potem chłopcy znów poszli na próbę. Zostałam w domu i posprzątałam po śniadaniu. Włączyłam telewizję i jak zwykle na wszystkich top listach było One Di. Poszłam wziąść prysznic . Nałożyłam lekki makijaż i nałożyłam obcisłe dresy i luźną blizkę . Chłopcy już wrócili. Ja siedziałam w pokoju na laptopie. Czytałam sobie nowe wpisy na TT . Klamka do mojego zaczęła się przekręcać. Do pokoju wparował Harry. -Mam coś dla ciebie-. Wyją czerwone pudełko, które mi podał. Otworzyłam. W środki był naszyjnik.z serduszkiem. - Pomożesz założyć ? - Odwróciłam się do chłopaka tyłem. Zdjął moje włosy z karku i zapiął wisiorek. Delikatnie dotykał mojej skóry, aż przechodziły mi ciarki. - Gin ? Chcesz iść ze mną dzisiaj do kina ? - zapytał nieśmiało. - Chętnie ! - uśmiechnęłam się i obdarowałam go całusem w policzek. Tym razem to on się zaczerwienił,  ja się zaśmiałam. - To kiedy do tego kina ?
- Na 19:00 .
- Oki .- odpowedziałam po czym chłopak wyszedł z mojego pokoju. Byłam taka szczęśliwa !!!
       * oczami Harrego *
       Zbiegłem na dół. Chłopacy siedzieli na kanapie. Zasłoniłem im telewizor . - Umówiłem się z Ginger !!!! - Krzyknąłwm bo radość mnie rozpierała .
- Co??!! - Zapytał Zayn .
- Nie martw się o swoją małą siosttzyczkę zadbam żeby dzisiejszego wieczoru nic jej się nie stało.
- Bo jak coś jej się stanie to ci kości porachuje !! - Zaczął mi grozić
- Zayn uspokój się - powiedział Niall - zrobię ci kanapki na uspokojenie. - zaczeliśmy się śmiać.
        * godzina 17:30 *
      Czas się szykować. Założyłem ciemne rurki, Conversy i koszulę w kratkę. Przed tym oczywiście wzięłem prysznic.
         * oczami Ginger *
      Szybki prysznic, lekki makijaż i przyczesane włosy. Na nogi rurki w kwiatki, na ciało białą koszulę z ćwiekami, lekko prześwitującął mój czarny biuatonosz. Oczywiście na szyi miałam naszyjnik od Harrego. Nie zakładałam dużo biżuterii bo by mi przeszkadzała. Nakładałam jeszcze kolczyki przy uchu i usłyszałam pukanie. Założyłam czarne conversy i otworzyłam drzwi. Stał za nimi Harry- Wow ! Wyglądasz .. Wow ! - Patrzył na mnie od góry do dołu. Włożyłam telefon do kieszeni i byłam gotowa. Zeszliśmy po schodach. Przed drzwiami stał Zayn - Harry masz mi ją odstawić do 23:00.
- Coś jeszcze tato ? - zaśmialiśmy się.
- No dobra możecie se wracać o której chcecie. - uśmiechnał się i pomógł założyć mi skórzaną kurtkę.
        Wyszliśmy i Harry złapał mnie za rękę - A co to ma być ? - Spojrzałam na nasze splecione dłonie. - No wiesz chcę żebyś była blisko mnie wrazie czego. - Uśmiechnął się. Szliśmy i dużo rozmawialiśmy. Gdy doszliśmy do kina Harry poszedł po bilety. Powiedział, że idziemy na jakiś horror. W trakcie filmu tuliłam się co chwila so umięśnionego chłopaka. Mu się to podobało. W filmie nagle pojawiła się scena kiedy mężczyzna gwałcił kobietę. Harry się śmiał. Szybko wybigłam z sali, a potem z kina. Podbiegłam do najbliższej ławki. Usiadłam i zaczęłam płakać. Usłyszałam krzyki Harrego. Podbiegł do mnie i ukucną. Złapał za rękę.
- Hej co się stało ? To tylko film ...
- Harry to nie tylko film. Nic o mnie nie wiesz. Ja nie dam rady żyć .. - mówiłam przez łzy.
- Gin, ale czemu ? - drążył ciągle.
- Harry ja ja zostałam zgwałcona przez ojca !- krzyknęłam mu w twarz, ale nikt nie usłyszał.
- O kurwa ... - wyjął chuateczkę z kieszeni. Otarł łzy. Przytulił. Jeszcze raz popatrzył mi w oczy trzymając mnie za policzek.
-Obiecuję, że nikomu nie dam cię skrzywdzić. Będę zawsze przy tobie. Wiedz że zawsze możesz na mnie liczyć. I wiedz, że ja nigdy cię nie skrzyedzę.- powiedział. Jemu też łza się zakręciła w oku. Podał mi rękę kiedy już się uspokojiłam. Poszliśmy do domu wracając przez park. Trzymaliśmy się za ręce, gdy zobaczyliśmy nagle flesz od aparatu. Harry chwycił mocniej moją dłoń i pociągnął za sobą. Biegliśmy, a z nami paparazzi. Dobiegliśmy do domu i szybko zamkneliśmy za sobą drzwi. Oparliśmy się o ścianę usiedliśmy na zimnej podłodze i śmialiśmy się sami z siebie.
- Dziękuję - pocałowałam go w policzek.
- To ja dziękuję- patrzył się swoimi zielonymi tęczówkamk w moje zwykłe niebieskoszare oczu. Coraz bardziej się do mnie przybliżał. Nachylił się i lekko musną moje wargi. Popatrzył się na mnie czy wszystko w porządku. Teraz to ja go namiętnie pocałowałam. Uśmiechnął się do mnie. Poszedł wziąść prysznic i założyć piżamę. Zrobiłam to samo po czym poszłam do pokoju Harrego. Zapłukałam. Otworzył mi i pociągną za biodro i zaczął całować. Kopnięciem zamknęłam drzwi. Wziął mnie na ręce i położył na łóżki. Przykrył kocem. Wtuliłam się w niego. Znałam go od strony flitciarza. Rozkochiwał w sobie dziewczyny, a potem je ranił. Miał znajomości na jedną noc. Jednak wiwdział jakie.ma mieć do mnie podejście. Całowaliśmy się jeszcze długo. Pokochałam jego zapach i bliskość. Chciałabym tak zawsze . <3
---------------------------------------------------------
Mam nadzieję, że kolejna część się spodobała. Proszę o komentarze :)
G. xx.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz