Nie myliłam się obok leżał goły Hazz. Gdy na niego zerknęłam uśmiechną się tym swoim słodkim uśmieszkiem. Byłam goła i szybko sięgnęłam po kołdrę, aby się zasłonić.
- Hej przecierz nie raz widziałem cię bez ubrań.
- I co z tego, ale już nie jesteśmy razem !
- Ale jak chcesz możemy być razem.
- Harry idź do siebie daj mi spać !
- Nie pójdę ! - Przytulił mnie najmicniej jak potrafił.
- Puść mnie między nami już nic nie ma !
- Właśnie, że jest kochamy się !
- Nie Harry ja kocham Niall.
- Gin wiem, że kochasz mni też. Niall jest teraz twoją zabawką do pocieszenia !
- Nie mów tak ! Wypierdalaj! - Owinął się ręcznikiem i wyszedł. W przejściu do mojej sypialni napotkał Nialla i popatrzył na niego groźnym wzrokiem. Niall usiadł na łóżku w samych spodniach od piżamy. Przytulił mnie .
- Kochanie nic ci nie jest ?
- Harry chce żebyśmy do siebe wrócili.. Niall ratuj mnie !
- Ale nie wiem jak . Powiedz mi co mam zrobić.
- Pocałuj mnie i śpij tutaj. -Blondyn bez wachania pocałował, nakrył się kołdrą, przytulił mnie od tyłu i zasną.
* oczami Niall *
Obudziłem się o 15:00. Ginger powoli otwierała oczy. Było mi jej szkoda . Kocham ją, a ona kocha Harrego i mnie. Ona musi się zdecydować.
- Dzień dobry. - Szpnąłem jej do ucha i zauważyłem na jej skórze ciarki.
- Niall. Musze ci coś powiedzieć. - pokiwałem głową.
-Przespałam się ze wszystkimi problemami i nie obraź się, ale nie mogę z tobą być. Kochaliśmy się i było cudownie. Całowaliśmy się i było wspaniale, ale nie mogę być z tobą jeśli osoba którą kocham patrzy i się męczy.
- Czyli, że mnie nie kochasz ? - Mówiłem powoli przez łzy.
- Kocham ciebie tak samo jak Harrego, ale naprawdę to jest za trudne.
- Okey to pa. - Odpowiedziałem i wyszłem z pokoju. Byłem załamany. Nie wiedziałem, że miłość to taki ból.
*Oczami Ginger*
Siedziałam na łóżku. Nie mogę tak ! Muszę się otrzosnąć i iść dalej przez życie. Poszłam pod prysznic. Nałożyłam lekki makijaż, a włosy splotłam w kłosa. Narzuciłam białął bluzę i niebieskie rurki plus conversy. Zeszłam na dół. Skacowane towarzystwo jadło naleśniki. Wrzuciłam sobie jednego na talerz, polałam syropem i wsunęłam. Wyszłam do parku, podłączyłam słuchawki do iPhona i właczyłam Justina - Be alright. Chodziłam, patrzyłam na szczęśliwych ludzi. Usiadłam na ławce. W słuchawkach słyszałam forever young 1D. Patrzyłam się w chodnik jakby to była moja wyrocznia. Poczułam na sobie czyjeś ciepłe ręce .. Był to Liam. Usiadł obok mnie i przytulił. Moje łzy moczyły jego koszulkę. On się nie przejmował. Zdjęłam słuchawki i włożyłam razem z telefonem do kieszeni w bluzie.
- Mała co ci jest ?
-Liam ja zachowuje się jak dziwka !
- Nie mów tak ! Znam twoją przeszłość. Wiem co się stało zanim u nas zamieszkałaś i jak ci się układało z Harrym i co przeżyłaś z Niallem.
- OmG co ty pieprzysz ? Skąd to wiesz ?
- Jestem Liam ! Chłopcy przyhodzą do mnie z każdą swoją sprawą.
- Czyli mogę ci zaufać ?
- Jasne . - Odparł Payne przytulając mnie mocniej.
- To Liam powedz mi co mam robić ! ?
- Zacznając od Niall to on się nie zezłości. Utopi smutki w jedzeniu, a potem będzie taki jakby nic się nie stało. A Harry.. On naprawdę się zakochał. Widać to po nim, chociaż znany jest ze znajomości na jedną noc, ale ty jesteś miłością jego życia. On się o ciebie stara !
- Naprawdę tak sądzisz ?
- Tak bo po pierwsze jestem inteligetny, po drugie Harry mi mówił, po trzecie nadal ogląda wasze zdjęcia i ryczy, po czwarte nie usuną ich z Twittera i nie zamierza , a po czwarte jeszcze żadna dziewczyna nie rozpieprzyła nam tak zespołu. - Uśmiechnął się do mnie, na co ja odreagowałam uśmiechem . Wstał i poszliśmy do domu.
Tam jednak była napięta atmosfera. Wszyscy siedzieli na kanapie wptrzeni w wyłączony telewizor.
- Hej ! - Krzyknęłam, a wszyscy staneli na baczność jak na rozkaz. Popatrzyłam pytająco na Liama.
- Powiedz im co zdecydowałaś . - Powiedział kładąc swoją rękę na moim raminiu. Podeszłam i stanęłam przed chłopakami, którzy stali w równiutkim szeregu. Zwróciłam się do Louisa.
- Do ciebie nic nie mam .- Zaśmiał się i odszedł do Liama.
- Braciuszku przepraszam cię za wszystko co ci wyrządziłam. - Podszedł do mnie przytulił się szepną " Kocham cię siostrzyczko" i poszedł do pozostałej dwójki.
- Niall dziękuje i za wsparcie i wszystko inne i przepraszam, że tak musiało się stać. - Zakręciła mi się łezka w oku, a on podszedł, pocałował w policzek i odszedł do Zayna, Louisa i Liam .
- Harry..przemyślałam sobie wszystko i chcem, żebyśmy zaczeli wszystko od nowa, tylko czy ty chcesz ? - Hazz podszedł do mnie i podał rękę mówiąc.
- Jestem Styles, Harry Styles, ale mów mi jak chcesz złotko.
- Jestem Malik- zerknęłam kątem oka na Zayna i dokończyłam .
- Ginger Malik, ale wolę Gin.
- Więc Gin dostanę całusa ? - Bez wachania rzuciłam się na chłopaka i pocałowałam. Popatrzyliśmy sobie w oczy i Harry pocałował jeszcze raz, a pozostała 4 biła brawo. Nawet Niall cieszył się naszego szczęścia.
Rok później twój brat poprowadził cię do ołtarza. Harry zrobił cudowne bliźniaki i żyliście długo i .... ^^
----------------------------------------------------------
Dziękuje wszystkim którzy komentowali za cudowne słowa i wsparcie oraz Magdzie Tomlinson Sieradzkiej za szczególną pomoc. Dzięki wam powstało to opowiadanie. Jeśli chcecie jeszcze jedne opowiadanie to proszę abyście pisali w komenarzach z kim ;)
G.
niedziela, 7 kwietnia 2013
Część 13 The End <3
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
pisz z kimkolwiek bo jesteś w tym świetna :) przy okazji dziękuję za specjalne podziękowanie *.* iii.. piszesz świetne imaginy i czekam na następne :D
OdpowiedzUsuńDzienkuj ;)
OdpowiedzUsuńAwwww . :3 szkoda, że to koniec :'( fajnie by było poczytać o Louisie :-).
OdpowiedzUsuńTrzymaj się :-)
Nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee!!!!!
OdpowiedzUsuńOna miała być z NIall'em!
NIeeeeeeeeeeee
Ale tak ogólne to boski rozdział.
Nie skapłam sie,że to koniec :P
UsuńA więc
Dzięki za wszystko za rozdziały za Twą wenę
Za wszystko i ogólnie.
Dziękuję i dobranoc
Emila G.
To wazystko robie dla czytelnikow <3
UsuńCzytaj jeszcze o Zaynie !! :)
OdpowiedzUsuńOMG *..* Jaram się :3 LoFFki xD
OdpowiedzUsuń